Zobacz:

  • 1  Dzień przedszkolny w twórczej grupie 6- latków,

  • 2   Interpretacja zachowań zabawowych dzieci.

  • 3  ... proces kształcenia dzieci ze specjalnymi potrzebami  edukacyjnymi”

  • 4   „Skarby” Scenariusze zajęć  dla dzieci 6-letnich.

  • 5  Rola nauczyciela w dziecięcym poznawaniu świata.

  • 6 O co pytają dzieci?

  • 7 Rok Ekoskrzata program autorski wspomagający edukację przyrodniczą dziecka w wielkim mieście

  • PUBLIKACJE

    DOROTA WOŹNIAK

     

    Rok Ekoskrzata

    program autorski wspomagający edukację przyrodniczą dziecka w wielkim mieście

     

     

                Świat przyrody – piękny, fascynujący i tajemniczy, którego częścią jest człowiek dostarcza pozytywnych emocji, cieszy i wzrusza, wzbudza zainteresowanie, podziw i szacunek. Celem edukacji przyrodniczej w przedszkolu jest zbliżenie dziecka do tego świata, ukształtowanie właściwego, opiekuńczego stosunku do roślin i zwierząt, doprowadzenie do zrozumienia stanowiska i roli człowieka w przyrodzie. Żyjemy w czasach, gdzie obserwuje się systematyczne niszczenie naturalnego środowiska przez człowieka. Dewastacja środowiska jest tak duża, że osiąga alarmujące wyniku. Dlatego też należy rozbudzać i kształtować świadomość ekologiczną od najmłodszych lat dziecka. Proces uczenia się i zaznajamiania z przyrodą należy wzbogacać i uatrakcyjniać na wiele różnych sposobów.

                Chciałabym podzielić się doświadczeniem, jakie zdobyłam podczas pisania i realizacji programu autorskiego z zakresu edukacji ekologicznej pt. „Rok Ekoskrzata”. Cykl zajęć realizowany w ramach programu autorskiego rozpoczęłam wiosną roku szkolnego z grupą dzieci 5-letnich. Dalszą realizację programu kontynuowałam jesienią i zimą następnego roku szkolnego, gdy grupa była już grupą 6-latków. Realizacja programu przebiegała w środowisku dużego miasta i jego terenów zielonych oraz okazjonalnie w czasie dłuższych wycieczek. Organizacja sytuacji i zajęć edukacyjnych opierała się na: 

    -        prowadzeniu większości działań w ogrodzie przedszkolnym,

    -        zajęciach terenowych,

    -        stosowaniu metod twórczych, problemowych i praktycznych,

    -        realizacji zadań otwartych w małych grupach,

    -        hodowlach i doświadczeniach prowadzonych w celu bezpośredniego poznania omawianej tematyki ze szczególnym uwzględnieniem kącika przyrody,

    -        warsztatach twórczych wyrabiających aktywną postawę wobec zagrożeń środowiskowych.

    Program realizowany był cyklicznie. Dzieci wiosną, jesienią i zimą prowadziły obserwację wybranych ekosystemów: parku, lasu, łąki, stawu i rzeki oraz sadu. Ponadto brały udział w „Sprzątaniu świata”, zbiórce i segregacji surowców wtórnych oraz rajdzie ekologicznym przedszkolaków. Przedszkole Miejskie nr 97 w Łodzi „Dziecięcy Sad”, w którym pracuję mieści w przedwojennej piętrowej willi. Jest to mała placówka licząca 60 dzieci podzielonych na 3 grupy wiekowe: 3-4 latki, 4-5 latki i 6 latki. Grupy liczą po 20 dzieci. Program z zakresu edukacji ekologicznej „Rok Ekoskrzta” napisany i zrealizowany przeze mnie uzupełnił i wzbogacił program edukacyjny przedszkola w nowe treści i doświadczenia. Jego zaletą jest to, że zachęcał dzieci do ciągłych wędrówek , do odkrywania ciekawych miejsc z dala od zgiełku ulic, w których nadal niepodzielnie króluje matka natura.

                Idea edukacji przyrodniczej dzieci w wieku przedszkolnym z zastosowaniem autorskiego programu okazała się być bardzo trafna. W czasie zajęć terenowych dzieci mogły zaspokoić naturalną w ich wieku aktywność ruchową oraz potrzeby poznawcze.

    Jednym z powodów napisania programu z zakresu edukacji ekologicznej było atrakcyjne położenie przedszkola oraz jego zaplecze. Ulica, na której mieści się przedszkole znajduje się w dzielnicy willowej w pobliżu parku im. A. Mickiewicza oraz rzeki Sokołówki. Tuż za ogrodzeniem terenu przedszkola znajduje się niewielki staw z charakterystyczną roślinnością wodną oraz przepływa rzeka Brzoza.
    W odległości około 3 km. znajduje się Las Łagiewnicki, największy w Europie miejski kompleks leśny. Budynek przedszkolny położony jest w dużym, pięknym ogrodzie
    z dala od ulicznego zgiełku. W ogrodzie rośnie wiele starych drzew
    m. in. kasztanowce, leszczyna, dęby. Jeden z dębów to pomnik przyrody wpisany do rejestru ścisłej ochrony. Dzieci nazwały go Baltazar. Ponadto w tylnej części ogrodu znajduje się sad ze starymi jabłoniami. W dużym mieście taki sad to prawdziwy unikat. Przez ostatnie kilka lat w ogrodzie zasadzono wiele nowych drzew i krzewów: jodły, świerki, tuje, dęby, liściasty żywopłot. Wczesną wiosną na terenie ogrodu kwitną przebiśniegi. W miesiącu maju przy budynku pod oknami kwitną konwalie. Stałymi mieszkańcami ogrodu przedszkolnego są wiewiórki.

    Zajęcia w ramach programu z zakresu edukacji ekologicznej prowadzone były właśnie na tych terenach. Nie wymagało to dalekich wypraw, aby obcować z naturą. Do ogrodu przedszkolnego można wyjść w każdej chwili. Trasę do parku dzieci 5- 6 letnie pokonują  w 15 minut. Do Lasu Łagiewnickiego bezpośrednio można dojechać autobusem komunikacji miejskiej. Położenie przedszkola i jego zaplecze ułatwiło realizację zajęć, jednak narzucającym się problemem był dobór metod i form zajęć, które byłyby dla dzieci atrakcyjne.

    Już po przeprowadzeniu kilku zajęć wiosennych jako autorka pracy przekonałam się, że moje zamierzenia sprawdzają się w praktyce. Zajęcia przeprowadzone na świeżym powietrzu, w ogrodzie, w parku, w lesie, obcowanie z naturą i przyrodą, nawet bez skomplikowanych i specjalistycznych pomocy dydaktycznych to najatrakcyjniejszy sposób poznawania przyrody przez dzieci. Najważniejsze dla nich to naturalne okazy, które mogą zobaczyć, dotknąć, powąchać. Poznawanie polisensoryczne dało dzieciom najcenniejszą, najpełniejszą wiedzę. Dodatkowym atutem było wprowadzenie szkieł powiększających, pojemników z lupami, lornetek i mikroskopu. Gołym okiem nie zawsze można dostrzec to, co najatrakcyjniejsze. Dawało im to dużą satysfakcję. Używanie wspomnianych pomocy dydaktycznych w widoczny sposób zachęcało dzieci do obserwacji, nowych spostrzeżeń, prowadzenia porównań. Poznawanie roślin i zwierząt w ich naturalnym środowisku to nie to samo, co oglądanie filmu czy ilustracji w książce. Przyroda żyje i w każdej chwili się zmienia. To, co dzieci widzą teraz, za kilka minut wygląda już zupełnie inaczej. Ponadto dla dziecka każde wyjście poza budynek przedszkolny, to wielka atrakcja. Nie ważne czy to tylko ogród, czy park, czy las. Dla dzieci najważniejsze jest, aby przeżyć coś, a nie tylko zobaczyć.

    Zdobytą wiedzę oraz wrażenia i spostrzeżenia z zajęć dzieci przekazywały w wypowiedziach plastycznych oraz na kartach pracy. Na podstawie analizy tych wypowiedzi można stwierdzić, iż posiadają one wiedzę o najbliższym środowisku przyrodniczym wykraczającą poza ramy programu wychowania przedszkolnego. Moim zdaniem wiele satysfakcji i bodźców poznawczych dostarczyło dzieciom zmysłowe i emocjonalne poznawanie przyrody. Zajęcia, w których dzieci słuchały i wąchały z zawiązanymi oczami lub „uczyły się drzewa” za pomocą zmysłów pozwoliły im zrozumieć, że człowiek jest częścią przyrody. Kalkowanie kory było wspaniałym sposobem zapamiętywania wyglądu drzewa.

    Obserwowanie naturalnego środowiska najbliższego dziecku, odczuwanie zmysłami barw, dźwięków i kształtów uzmysłowiło dzieciom piękno otaczającej przyrody. Pozwoliło im również dostrzec olbrzymią rolę człowieka w tej degradacji. Na każdym kroku dzieci napotykały duże ilości śmieci, zanieczyszczone zbiorniki wodne. Uświadomiły sobie zagrożenia wynikające z nadmiernego zaśmiecenia środowiska oraz potrzebę ograniczenia ilości śmieci. Zajęcia rozbudziły w dzieciach poczucie troski o stan zieleni w najbliższym otoczeniu.

    Poznawanie środowiska dostarczyło dzieciom wiele możliwości przeżywania nowych doświadczeń, wzbogaciło ich wiedzę, sprzyjało rozwojowi umysłowemu i emocjonalnemu. Wpłynęło również na rozwój uczuć estetycznych, dzieci nauczyły się odczuwania i podziwiania piękna przyrody, oraz jej dokładnego obserwowania za pomocą kilku zmysłów na raz. A to kształtuje uwagę dzieci, koncentrację, zainteresowania i właściwe zachowania. Dzieci otwierały oczy i nadstawiały uszy na wszystko, co się dzieje w przyrodzie. Z satysfakcją stwierdzam, iż poczynania podjęte w celu napisania i realizacji programu wzbogaciły moją wiedzę, a zdobyte doświadczenia z pewnością wpłyną na moją dalszą pracę pedagogiczną.

     

     

    Dorota Woźniak

    PM nr 97 „Dziecięcy Sad” w Łodzi